Próg życia - idea

„Chodzi o to ile jesteś w stanie znieść i iść dalej, ile ciosów jesteś w stanie przetrwać – na tym polega zwycięstwo!” – Sylvester Stallone jako Rocky Balboa

Czasem stajemy pod przysłowiową ścianą. Myślimy i czujemy, że nic nie ma sensu, o wszystkim co zrobię i tak zadecydują inni. Ten proces coachingu ma na celu pokazać Ci, że każdy jest kowalem własnego losu. Czasem nawet z niepozornego kawałka żelaza udaje się wykuć coś pięknego i trwałego…
Cudem przeżyłem podwójny wypadek. Niemal drugi raz w życiu uczyłem się chodzić i mówić. Będąc na tym progu życia sam przekonałem się, że powrót do tego, co było jest bardzo ciężki, a czasem wręcz niemożliwy. Dlatego też to, na czym mi zależy to pokazać wszystkim, również Tobie, w przypadku chęci skorzystania z moich usług, że na tym, co dotychczas jest przez Nas znane świat się nie kończy. Jak mówi się kolokwialnie, warto mieć: plan awaryjny. A jeśli jeszcze Go nie masz – bez obaw, wypracujemy go razem! Tu nie ma co się oglądać za siebie i wzdychać do tego co było. To już było, czasu już nie cofniemy. Ale wspólnie możemy wypracować przyszłość w taki sposób, aby była ona jeszcze korzystniejsza i lepsza niż przeszłość, którą wspominamy.
Oferuję wsparcie i spróbuję pomóc Ci przejść przez proces Twojej zmiany, polegający na różnych kwestiach.
Niestety nic albo niewiele przychodzi samo. Do tego celu trzeba dążyć ustawicznie i nie poddawać się. Proces Coachingu jest wsparciem, również w chwilach, gdy wahasz się lub utknąłeś w dążeniu do wyznaczonego przez siebie celu!
Żadna zmiana nie przychodzi sama z siebie. To na czym mi zależy to, żebyś spróbował powalczyć o ten świat, który znasz.

To czego mogę Cię nauczyć to:

  • jak walczyć do końca i podnosić się po upadkach (determinacja w osiąganiu celów)
  • jak być elastycznym i mieć cierpliwość
  • w jaki sposób dbać o swój nastrój i umieć go sobie poprawiać
  • jak zaadaptować się do zmiany
  • w jaki sposób działać krok po kroku, dzień po dniu i nie spieszyć się…

Do kogo jest skierowana ta idea?
Do tych wszystkich, którzy doznali krzywdy od losu, znaleźli się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiedniej porze… A może to błogosławieństwo i tak miało się zdarzyć, a naszą nauką jest przyjąć to i żyć dalej z godnością? A więc jest dla wszystkich, w których tli się nadzieja i nie boją się zmiany, tylko chcą ją świadomie wprowadzić!

progzycia_c
2017 PRÓG ŻYCIA | Realizacja Webinvation